Aneta Jadowska – w jakiej kolejności czytać jej książki?

Najbezpieczniej czytać książki Anety Jadowskiej chronologicznie, zgodnie z kolejnością wydarzeń w Thornversum. Podstawą jest cykl o Dorze Wilk, ale ważne są także opowiadania oraz serie o Witkacym i Nikicie. Krótkie historie, nazywane czasem „połówkami”, uzupełniają wydarzenia między głównymi tomami.
Od czego zacząć?
Punktem wyjścia jest „Złodziej dusz”, czyli pierwszy tom przygód Dory Wilk. Jeśli chcesz poznać całe uniwersum Anety Jadowskiej i ograniczyć ryzyko spoilerów, przed nim możesz przeczytać krótkie historie rozgrywające się wcześniej. Nie są one jednak konieczne, gdy interesuje Cię wyłącznie główny cykl.
Poniższe zestawienie obejmuje główny ciąg historii Dory Wilk oraz najważniejsze opowiadania przypisane do poszczególnych etapów. Kolejność chronologiczna nie zawsze odpowiada kolejności publikacji.
Dora Wilk – kolejność czytania z opowiadaniami
| Tom lub etap historii | Powiązane opowiadania |
|---|---|
| Historie poprzedzające główny cykl | „Przygody małego duchołapa”, „Szatański Pierwiosnek”, „Po deszczu każdy wilk śmierdzi psem”, „Miłość za grobową deskę” |
| Tom 1 – „Złodziej dusz” | „Wilk w owczej skórze”, „Czy mama nie mówiła, byś nie bawił się umarłymi?” |
| Tom 2 – „Bogowie muszą być szaleni” | – |
| Tom 3 – „Zwycięzca bierze wszystko” | „Nie oceniaj kota po rozmiarze” |
| Tom 4 – „Wszystko zostaje w rodzinie” | – |
| Tom 5 – „Egzorcyzmy Dory Wilk” | „Aleja poległych muzyków” |
| Tom 6 – „Ruchome cienie” | – |
| Tom 7 – „Na wojnie nie ma niewinnych” | „Czysta robota po brudnej robocie” |
| Tom 8 – „Piekielna ortografia” | – |
| Tom 9 – „Szamański twist” | „Ropuszki”, „Jak pies z kotem”, „O duchu, który stał się lisem” |
| Tom 10 – „Dzikie dziecko miłości” | „Wilk z lasu” |
| Tom 11 – „Dziewczyna z Dzielnicy Cudów” | – |
| Tom 12 – „Dynia i jemioła” | – |
| Tom 13 – „Akuszer bogów” | – |
| Tom 14 – „Diabelski Młyn” | – |
| Tom 15 – „Kurczaczek i Salamandra” | – |
| Tom 16 – „Afera na tuzin rysiów” | „Próby ognia i wody”, „Sezon na nowożeńców” |
| Tom 17 – „Katia. Cmentarne love story” | – |
| Tom 18 – „Klątwy i pierniczki” | – |
| Tom 19 – „Dziewczyna z Przeklętej Wyspy” | – |
Nie każde opowiadanie ma takie samo znaczenie dla głównej fabuły. Część rozwija postacie drugoplanowe albo pokazuje poboczne wydarzenia w Thornie, natomiast niektóre pełnią funkcję pomostu między tomami. Dlatego przy pierwszym czytaniu najlepiej nie pomijać historii umieszczonych bezpośrednio przy danym etapie.
Gdzie włączyć serie o Witkacym i Nikicie?
Thornversum nie ogranicza się do Dory Wilk. Wspólny świat obejmuje także cykl o Witkacym oraz serię o Nikicie. Ich bohaterowie i wydarzenia z czasem coraz wyraźniej się przenikają, więc pełne poznanie uniwersum wymaga szerszej kolejności niż sama lektura książek o toruńskiej wiedźmie.
Najprostsze zasady łączenia tych serii są następujące:
- Witkacy – jego cykl warto wplatać między kolejne tomy Dory, szczególnie od momentu, gdy wydarzenia z obu serii zaczynają się bezpośrednio zazębiać.
- Nikita – jej książki najlepiej czytać zgodnie z kolejnością publikacji w ramach całego Thornversum, ponieważ rozwijają szersze konflikty i zależności między bohaterami.
- Opowiadania – należy traktować jako uzupełnienie głównych tomów, a nie całkowicie odrębne historie bez wpływu na świat.
- Chronologia wydawnicza – gdy chcesz przeczytać wszystkie serie, jest bezpieczniejsza niż grupowanie książek wyłącznie według głównych bohaterek.
Nie musisz czytać wszystkich cykli równocześnie. Możesz najpierw przejść przez całą serię o Dorze Wilk, a potem sięgnąć po Witkacego i Nikitę. Trzeba jednak liczyć się z tym, że część nawiązań oraz przemian świata będzie wtedy mniej wyraźna niż przy lekturze zgodnej z chronologią całego uniwersum.
Jaka kolejność będzie najlepsza dla Ciebie?
Jeśli chcesz skupić się na jednej bohaterce, zacznij od „Złodzieja dusz” i czytaj kolejne tomy Dory Wilk, włączając wskazane opowiadania. Jeśli zależy Ci na pełnym obrazie Thornversum, wybierz kolejność chronologiczną obejmującą również Witkacego, Nikitę i historie poboczne. W obu przypadkach kluczowe jest, by nie traktować opowiadań jako dodatków bez znaczenia – część z nich uzupełnia przejścia między głównymi wydarzeniami.
Czytaj dalej w tym dziale



